Stanowisko
W Accenture pracuję w dziale Marketingu na stanowisku Marketing Coordinator.
Wykształcenie (ukończona uczelnia)
Ukończyłam Wydział Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego ze specjalizacją fotograficzną.
Jak trafiłaś do Accenture?
W Accenture pracuję od połowy stycznia. Moje dołączenie do zespołu Marketingu zbiegło się z urlopem macierzyńskim jednej z koleżanek działu. Mimo, że moje dotychczasowe działania, nie wiązały się z branżą IT (dotyczyły Kultury)odnalazłam tu swoje miejsce.
Do firmy trafiłam w momencie, gdy postanowiłam zmienić coś w swoim dotychczasowym życiu zawodowym. Praca w agencji reklamowej, choć z pewnością rozwijająca i ciekawa, na dłuższą metę się nie sprawdziła.
Czym się zajmujesz?
W Accenture pracuję w dziale Marketingu, co umożliwia mi rozwój w kierunku, który sobie wyznaczyłam. W związku z tym, że moje dotychczasowe działania zawodowe oscylowały przede wszystkim wokół branży dziennikarskiej i public relations, cieszę się, że dzięki pracy w Accenture mogę poszerzać swoje horyzonty także w zakresie marketingu.
Swoje osiągnięcia (zawodowe i prywatne)
Za swoje największe osiągnięcie uważam fakt, że udało mi się połączyć pasję z pracą oraz to, że miałam okazję, już jako studentka pierwszego roku studiów pracować w wymarzonym zawodzie, jakim w tamtym okresie mojego życia było fotografowanie. Z biegiem lat okazało się jednak, że bycie fotoreporterem to nie to, co chcę w życiu robić. Pracę dziennikarza muzycznego również porzuciłam, by spróbować czegoś nowego. Dzięki najbliższej osobie zrozumiałam, że mogę połączyć wszystkie zdobyte umiejętności i wiedzę, którą posiadam i sprawdzić się gdzie indziej. Wybrałam Public Relations.
Jak udaje Ci się pogodzić życie zawodowe
z prywatnym?
Umiem oddzielić pracę od życia prywatnego. Jednak, gdy zdarzają się sytuacje, z których sama wybrnąć nie jestem w stanie, wsparcia szukam w domu. Najbliżsi nigdy mnie nie zawiedli, więc mam komfort psychiczny, że mogę się do nich zwrócić z każdym problemem.
W związku z tym, że należę do osób, które w pełni poświęcają się temu, co robią, czasami czuję się zmęczona, ale czyż nie przyjemnie mieć tę świadomość, że coś wyszło dzięki naszej ciężkiej pracy?