Stanowisko
W Accenture jestem koordynatorką ds. PR i marketingu, wspieram też dział rekrutacji w zakresie marketingu rekrutacyjnego. Do zespołu dołączyłam wiosną 2008 roku.
Wykształcenie (ukończona uczelnia)
Studiuję dziennikarstwo ze specjalizacją PR i marketing medialny na Uniwersytecie Warszawskim, przez jakiś czas studiowałam prawo na Uniwersytecie Gdańskim. Mam dwie matury – polską i międzynarodową, IB.
Jak trafiłaś do Accenture?
Pracowałam wiele lat w międzynarodowej kancelarii prawniczej, a potem w renomowanych agencjach PR. To cenne doświadczenia, ale chciałam więcej mówić i pisać po angielsku. Uznałam, że w Accenture angielski będzie podstawowym narzędziem pracy. Nie pomyliłam się!
Czym się zajmujesz?
PR może być skrótem od Promocji Reputacji – dział PR i marketingu stoi na straży marki Accenture i pomaga ją rozwijać. Koordynuję naszą wizerunkową obecność na rynku – między innymi, dbam o nasze publikacje, relacje z mediami i udział Accenture w prestiżowych konferencjach, na których dzielimy się swoją wiedzą i doświadczeniem. Wspierając marketing rekrutacyjny, troszczę się o dostarczenie kandydatom do pracy z nami informacji, które będą nie tylko wartościowe i przydatne, ale też dobrze i ciekawie podane. Dbam o stronę graficzną naszej marki, dlatego osobą, którą widuję najczęściej jest Tiger Woods – ambasador naszej marki
Twoje osiągnięcia (zawodowe i prywatne)
Moje osiągnięcia zawodowe w ciągu ostatnich kilku miesięcy z Accenture, to wszystkie projekty, które udało się doprowadzić do końca - zarówno te małe, codzienne, jak i duże i spektakularne, które owocują przez cały czas. Cieszę się z efektów, jakie przynosi rozwijanie portalu Kariery w Accenture, naszego Klubu Biegacza „Accelerate”, a także… „Kobiecego Akcentu”!
Ten ostatni jest mi szczególnie bliski. Prywatnie, cieszę się z tego, że świat stoi otworem, a podróżowanie jest coraz łatwiejsze!
Jak udaje Ci się pogodzić życie zawodowe z prywatnym?
Wszystkie kobiety poważnie myślące o karierze zawodowej przyznają, że nie zawsze jest to łatwe. Jednocześnie, jeśli chcemy odnieść sukces w zawodzie, musimy nauczyć się umiejętnego godzenia wody z ogniem. Należę do pokolenia, któremu nie wystarczy już być spełnioną w domu – chcemy być też spełnione zawodowo, bez dyskusji
Dzięki pracy jestem niezależna i taka świadomość jest dla mnie bardzo ważna. Dlatego też po pracy mogę w pełni dbać o otwarte relacje z rodziną i przyjaciółmi. Poukładane życie osobiste daje siłę do pracy, a spełnienie zawodowe rozgrzesza z niebycia perfekcyjną panią domu. Warto dbać o proporcje i właściwie rozłożyć akcenty w swoim życiu!